Najnowsze Wpisy

no i wieczór Komentarze (1)
08. września 2002 20:13:00
linkologia.pl spis.pl

No i nastal wieczór,ciemność ochlodzenie, wiaterek, rozkosz, uwielbiam wieczory,uwielbiam patrzeć w gwiazdy patrzeć na księżyc, życie..... ponure życie.

Oto kolejny wiersz:

 "CHWILA Z CMENTARNYM ANIOŁEM"


KAMIENNY ANIOŁ
Z ODERWANYM SKRZYDŁEM
WLEPIA OBOJĘTNY WZROK
W ZBITĄ FLASZKĘ,
ODBIJA SIĘ W NIEJ PRZESZŁY CZAS
A ZAPOMNIANE CHWILE
KŁADĄ CIEŃ
NA ZASTYGŁEJ TWARZY.

NIE SMUĆ SIĘ
STRÓŻU AŻ PO GRÓB
OPIEKUNIE KWITNĄCYCH NIEGDYŚ DUSZ
JESZCZE OKO CI ROZBŁYŚNIE
JEDNO SKRZYDŁO CIĘ UNIESIE
I ODLECISZ
Z TYCH CMENTARNYCH STRON.

therion : :

xxx Komentarze (0)
08. września 2002 14:01:00
linkologia.pl spis.pl

sam już czasami nie wiem co mam robić, czy wogóle moje życie ma sens???

Tego już nikt nie wie, dla mnie życie stalo się pieklem,czasami boję się wstać rano bo mysle co sie dzis stanie, jaki bedzie dzien moze dobry moze zly??

Życie


Umysł już nie wytrzymuje
Serce boli coraz bardziej
Na ścieżce życia utknałem znowu
Czyja to wina ?: nie moja
Po każdej burzy przychodzi cisza
A bez ciszy nie ma burzy
W ciemność zagłębić się muszę
Cienką linkę, czas najwyższy przeciąć
Lecz po co, wszak jam nie winien
I chociaż życie od poczęcia
Niszczy mnie, powoli, bezlitośnie
Jak rdza zżera metal,
Jak woda wypłukuje piasek
Wiem, tą jedną jedyną rzecz
Że nadejdą dla nas lepsze chwile
Nadal musimy oddychać
Gdyż jutro znowu wzejdzie słońce
A kto wie, co przyniesie... czas ?

therion : :

hejka Komentarze (4)
08. września 2002 13:13:00
linkologia.pl spis.pl

hejka wszystkim. nazywam się Adam, mam 17 lat, mieszkam w Katowicach, no cóż slucham metalu a raczej gotyku, pisze wiersze i interesuje się hipnozą, niestety nie mam dziewczyny, a bardzo bym chcial, no ale coż taki moj los, ciężko i tyle, oki ja nie zanudzam a oto jeden z moich wierszy:

Skulony siedze w kacie pokoju,
Przez Nia nie zaznam nigdy spokoju.
Znowu czuje jak sie zbliza,
Czarny cien, ksztalt nietoperza.
Chce uciekac, lecz nie moge,
Ona mi zabiera droge.
I usmiecha sie szyderczo,
Zeby szczerzac swe morderczo.
Znow mi mowi : 'Witaj mily,
Czyzby mary Ci sie snily ?
Wiesz, ze kiepsko dzis sie czuje,
Swiezej krwi Twej potrzebuje'
I pochyla sie powoli,
Mowiac, ze dzis nie zaboli.
Swiatlo pelni na nia pada,
Piekna jest, lecz taka blada.
I te oczy jej zielone,
I zrenice rozszerzone,
Gdzies na pewno je widzialem,
Ale chyba zapomnialem.
Usta zimne juz jej czuje,
Gdy mnie czule obejmuje.
I kly zimne we mnie wbija,
I krew moja chciwie spija,
Lecz zostawi odrobine,
By tu wrocic za godzine.

 

 

therion : :

Archiwum

Kalendarz

pn wt sr cz pt so nd
2627282930311
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30123456

Ksiega gości

Księga gości

Kategorie postow

Brak kategorii

rhino | jjoanna | flexy | nadi | majdan | Mailing